O obrazie: Struktura światła
W obrazie Paesaggio IX Jacek Malinowski dokonuje interesującego zabiegu formalnego, który zmienia sposób, w jaki doświadczamy pejzażu. Artysta wybiera bowiem wertykalny, „portretowy” format płótna, rezygnując z horyzontalnej panoramy, tradycyjnie kojarzonej z malarstwem krajobrazowym. Ta decyzja jest kluczowa dla wymowy dzieła. Zamiast ogarniać wzrokiem szeroką przestrzeń, jesteśmy zmuszeni do podróży w głąb obrazu, od pierwszego planu ku horyzontowi. Kompozycja prowadzi nas od pojedynczych, niemal namacalnych dmuchawców u naszych stóp, przez gęstwinę traw i kwiatów, aż po daleką linię drzew i świetlistą poświatę nieba.
Taki zabieg kompozycyjny, stosowany również przez innych artystów z kręgu galerii, jak Zbigniew Pieczyński, nadaje pejzażowi niezwykłej intymności i monumentalizmu zarazem. To nie jest widok obserwowany z daleka, lecz doświadczenie bycia wewnątrz krajobrazu. Malinowski, poprzez swoją charakterystyczną, niemal pointylistyczną technikę, potęguje to wrażenie. Gęsta, wibrująca faktura tysięcy barwnych punktów buduje nie tylko obraz łąki, ale też jej atmosferę – brzęczenie owadów, zapach traw i ciepło letniego dnia. Paesaggio IX staje się w ten sposób swoistym „portretem miejsca”, studium charakteru konkretnego fragmentu natury, w którym artysta z równą uwagą traktuje zarówno delikatną strukturę pojedynczego dmuchawca, jak i świetlistą przestrzeń w oddali. To dowód na to, jak świadome decyzje formalne potrafią odświeżyć klasyczny temat i otworzyć przed widzem zupełnie nowe ścieżki percepcji.
O temacie obrazu: Pejzaż
Pejzaż, jako gatunek sztuki koncentrujący się na przedstawieniu krajobrazu, w swojej tradycyjnej formie opierał się na zestawie konwencji kompozycyjnych, mających na celu stworzenie iluzji głębi na dwuwymiarowej płaszczyźnie. Fundamentalną zasadą była budowa przestrzeni w oparciu o trzy plany: pierwszy plan (foreground), plan środkowy (middle ground) i plan daleki (background).
Elementy na pierwszym planie były zazwyczaj malowane z największą szczegółowością i najsilniejszym kontrastem walorowym, często z użyciem ciemniejszych barw, co tworzyło efekt tzw. repoussoir, czyli „odpychania” dalszych planów w głąb. Plan środkowy stanowił pomost kompozycyjny, a tło, zgodnie z zasadami perspektywy powietrznej, malowane było w sposób bardziej szkicowy, w chłodniejszych i jaśniejszych barwach, co sugerowało jego oddalenie.
Artyści często stosowali również tzw. linie wiodące – ścieżki, rzeki czy linie horyzontu – aby prowadzić wzrok widza po obrazie i porządkować kompozycję. Choć te klasyczne zasady stanowiły podstawę malarstwa pejzażowego przez wieki, sztuka nowoczesna i współczesna zaczęła je świadomie kwestionować i łamać. Artyści, tacy jak Jacek Malinowski, często rezygnują z tradycyjnej iluzji głębi na rzecz badania rytmu, faktury i struktury samego obrazu, a poprzez niekonwencjonalne kadrowanie, np. w formacie wertykalnym, zmuszają widza do nowego, bardziej aktywnego sposobu patrzenia na pejzaż.
O technice: Farba akrylowa na płótnie
Farby akrylowe, będące medium charakterystycznym dla sztuki XX i XXI wieku, zawdzięczają swoją popularność nie tylko szybkiemu czasowi schnięcia, ale również wyjątkowym właściwościom kolorystycznym i zdolności do tworzenia złożonych efektów optycznych.
W przeciwieństwie do farb olejnych, których spoiwo z oleju lnianego może z czasem lekko żółknąć, spoiwo akrylowe na bazie polimerów jest krystalicznie przezroczyste i zachowuje tę cechę po wyschnięciu. Gwarantuje to niezwykłą czystość, jasność i stabilność barw – kolory pozostają takie same, jak w momencie ich nałożenia przez artystę. Ta właściwość jest kluczowa w technikach, gdzie czystość barwy ma fundamentalne znaczenie.
Jedną z takich technik malarskich jest pointylizm, który polega na budowaniu obrazu z małych, gęsto rozmieszczonych punktów lub plamek czystego koloru. Zamiast mieszać kolory na palecie, artysta zestawia je obok siebie na płótnie, a proces ich mieszania zachodzi dopiero w oku widza, co daje efekt znacznie większej wibracji i świetlistości, niż w przypadku farb zmieszanych fizycznie.
Szybkoschnący charakter akryli jest tu ogromnym atutem, ponieważ pozwala na nakładanie kolejnych punktów bez ryzyka ich rozmazania i zlania się w jednolitą masę. Chociaż technika Jacka Malinowskiego nie jest klasycznym pointylizmem, to opiera się na podobnej zasadzie optycznego mieszania się barw i budowania formy z tysięcy pojedynczych, fakturowych pociągnięć pędzla. Akryl, ze swoją stabilnością koloru i zdolnością do tworzenia wyraźnych, oddzielnych śladów, jest idealnym medium do realizacji tego typu wizji malarskiej.
O artyście:
Jacek Malinowski urodził się w 1969 r, jest absolwentem Liceum Sztuk Plastycznych im. Juliana Fałata w Bielsku-Białej. Obecnie mieszka w Trójmieście, Warszawie i w Toskanii.
Jego znakiem rozpoznawczym artysty są niezwykle klimatyczne i kolorystyczne (niekiedy wręcz ekspresjonistyczne w stylu) toskańskie pejzaże. Malarz zakochał się w tym regionie kilka lat temu i od tego czasu Toskania zawładnęła jego twórczością i wyobraźnią. Wraca do Włoch tak często, jak to możliwe i pracuje tam nad nowymi obrazami. Jak sam mówi o swojej twórczości, jego obrazy to ciągłe poszukiwanie ruchu, konfrontacja dynamicznych przestrzeni ze statyką płaszczyzn. Więcej o malarzu przeczytasz tutaj.
Chcesz kupić obraz, ale obawiasz się, że nie będzie pasował do wystroju? Wyślij nam e-mailem zdjęcie swojej ściany, na której chciał byś by wisiała praca, a my odeślemy Ci wizualizację obrazu w Twoim wnętrzu. Więcej informacji w zakładce Obrazy na ścianę