O obrazie:
Szkice w procesie twórczym i powstawaniu docelowego obrazu są bardzo ciekawym zjawiskiem. Otwierają widzom i krytykom sztuki możliwość prześledzenia rozwoju zarówno technik warsztatowych, jaki samej koncepcji artystycznej podczas powstawania końcowego dzieła. Ponadto, szkic często nie jest jedynie wstępnym zarysem, lecz bywa również samodzielnym dziełem o dużej wartości artystycznej.
Prezentowane w naszej Galerii Wiele Sztuki szkice do obrazów „Nie mogę pozwolić Wam odejść” oraz „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją” Julii Matysiak wykonane zostały w pomniejszonej skali, lecz z zachowaniem proporcji i formatu docelowych płócien. Jest to przykład przemyślanego podejścia do pracy nad kompozycją. Malarka, świadoma wagi harmonii i dynamiki dzieła, już na tym etapie dba o integralność przestrzeni obrazowej. Co więcej, faktura i wyrazistość barw są świadomie kształtowane, co czyni te szkice niemalże miniaturowymi wersjami finalnych arcydzieł.
Wykorzystanie tej samej techniki, jaką posłużyła się artystka w ostatecznych obrazach – odpowiednio oleju na płótnie bawełnianym w przypadku szkicu do „Nie mogę pozwolić Wam odejść” i farby akrylowej do szkicu obrazu „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją” – pozwala na precyzyjne przetestowanie palety barwnej, niuansów światłocienia oraz specyfiki medium. To właśnie w tych “próbach” krystalizuje się ostateczny zamysł kolorystyczny, a emocjonalny ładunek dzieła zaczyna nabierać formy.
Szkic do obrazu „Nie mogę pozwolić Wam odejść”, ukazujący kurczowy uścisk dłoni oplatających pluszaki, w swojej pomniejszonej formie zachowuje całą intensywność i dramatyzm pierwowzoru. Delikatne, choć zdecydowane pociągnięcia pędzla modelują miękkie futro zabawek i napięcie ludzkich rąk. Kolorystyka, oscylująca wokół ciepłych beżów i brązów pluszaków, przełamana jest subtelnymi różami i sinawymi tonami dłoni, co już na tym etapie sygnalizuje emocjonalny ciężar kompozycji. Jest to wizualny zapis procesu twórczego, gdzie artystka testuje, jak poszczególne elementy kompozycji współgrają ze sobą, jak światło pada na poszczególne formy, i w jaki sposób całość oddaje zamierzone przesłanie.
Podsumowanie: Dla kolekcjonerów i znawców sztuki takie szkice są prawdziwym rarytasem. Pozwalają one na wgląd w intymny proces twórczy artystki, na śledzenie “toku myślenia” i obserwowanie, jak początkowy pomysł ewoluuje w pełnoprawne dzieło. Są świadectwem artystycznego poszukiwania i eksperymentowania, zanim ostateczna wizja zostanie utrwalona na większym formacie. Włączenie takiego szkicu do ekspozycji obok gotowego obrazu może znacząco wzbogacić doświadczenie odbiorcy, oferując mu unikalną perspektywę na genezę i rozwój dzieła. Staje się on integralnym elementem narracji, podkreślając zarówno kunszt techniczny artystki, jak i głębię jej artystycznego zamysłu.
O artystce:
Julia Maria Matusiak (ur. w 1999 r. w Gdyni) jest studentką IV roku malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W swojej twórczości artystka porusza trudne zagadnienia pamięci, wspomnień, dzieciństwa, śmierci oraz strachu, nadając im jednocześnie zaskakujący, lekki ton.
Na płótnach Julii Marii Matusiak niewinny świat pluszowych zabawek zderza się z ciężarem egzystencjalnych pytań, tworząc intrygujący dysonans estetyczny. Delikatne, z pozoru zabawne, wizerunki misiów stają się nośnikiem głębokich refleksji nad przemijaniem, nieuchronnością upływu czasu, a także ulotnością dzieciństwa i ostatecznością śmierci.
To zderzenie beztroskiej formy z dojmującą treścią ma za zadanie sprowokować widza, zmusić go do wyjścia poza pierwszą, powierzchowną interpretację i zanurzenia się w skomplikowany świat ludzkich emocji oraz fundamentalnych dla każdego człowieka zagadnień. Więcej informacji o artystce oraz jej pozostałe prace dostępne w Galerii Wiele Sztuki znajdziesz tutaj.
Chcesz kupić obraz, ale obawiasz się, że nie będzie pasował do wystroju? Wyślij nam e-mailem zdjęcie swojej ściany, na której chciał byś by wisiała praca, a my odeślemy Ci wizualizację obrazu w Twoim wnętrzu. Więcej informacji w zakładce Obrazy na ścianę.