O obrazie:
Obraz „Marzanna – Topienie” Mileny Krupnik stanowi reinterpretację jednego z najsilniej zakorzenionych w słowiańskiej tradycji archetypów. Artystka sięga po postać Marzanny – dawnej bogini zimy, śmierci, ale i nieuchronnego odrodzenia – by z powszechnie znanego, pozornie niewinnego obrzędu topienia szmacianej kukły wydobyć jego głęboki, tragiczny wymiar egzystencjalny. Krupnik rezygnuje z prostej, etnograficznej narracji na rzecz intymnego studium granicznego momentu, w którym uosobiony symbol natury przeżywa swoje ostatnie chwile.
Warstwa formalna dzieła opiera się na wyrafinowanej grze z abstrakcją i geometrią tkanin. Artystka rezygnuje z dosłownego przedstawienia nurtu rzeki – woda nie zostaje tu namalowana w sposób fizyczny, lecz jedynie zaznaczona poprzez płynny, opadający ruch gęsto udrapowanej sukni oraz spływające, mroczne pasma włosów, pod którymi postać stopniowo tonie. Na powierzchni falują misternie odtworzone, tradycyjne motywy ludowe: koronkowe serwety o miękkiej fakturze oraz barwne, karminowe wstążki, którymi rytualnie ozdobiono postać. Twarz Marzanny, zarysowana w subtelnym profilu, emanuje przejmującym spokojem – to postać w pełni świadoma nieuchronności swojego losu, bezsilna wobec woli ludu, wyczekująca końca zimowej egzystencji z cichą akceptacją wpisania w wieczny cykl powrotów.
„Marzanna – Topienie” to portret symboliczny o rzadko spotykanej we współczesnym malarstwie polskim sile wyrazu, w którym kunszt tworzenia skomplikowanych draperii spotyka się z uniwersalną refleksją nad przemijaniem. Milena Krupnik buduje opowieść o uwięzieniu w rutynie czasu i niemożności ucieczki przed własnym przeznaczeniem, tworząc dzieło o głębokim ładunku emocjonalnym, balansujące na granicy zmysłowości, tradycji i subtelnej melancholii.
Czy wiesz, że…? Ewolucja rytuału topienia Marzanny
Topienie Marzanny (zwanej również Morą, Moreną lub Śmiertką) to jeden z niewielu pogańskich obrzędów słowiańskich, który w niemal niezmienionej formie przetrwał na ziemiach polskich aż do czasów współczesnych. Pierwotnie rytuał ten nie był jedynie ludową zabawą na powitanie wiosny, lecz sacrum – potężnym obrzędem magii wegetacyjnej, mającym na celu symboliczne uśmiercenie zimy, stanowiącej dla dawnych wspólnot czas głodu, chłodu i zagrożenia życiowego. Niszczenie kukły wyobrażającej boginię śmierci odbywało się poprzez jej podpalenie, wrzucenie do wody i zatopienie, co miało ostatecznie oczyścić przestrzeń i umożliwić nadejście Jarych Godów – święta odradzającego się życia i płodności.
Sama konstrukcja i zdobienie kukły posiadały głęboki sens rytualny. Marzannę wytwarzano ze słomy i tkanin, po czym przybierano ją w elementy odzieży i ozdób właściwych młodej dziewczynie lub pannie młodej – w tym barwne wstążki, koraliki i wzorzyste serwety. Wynoszeniu postaci z wioski towarzyszył uroczysty orszak, podczas którego śpiewano pieśni o charakterze żałobnym. Co ciekawe, kościół katolicki przez stulecia próbował zwalczać ten pogański zwyczaj; w 1420 roku synod poznański oficjalnie zabronił kultywowania tego rytuału, nakazując zastąpienie go zrzucaniem z wieży kościelnej kukły Judasza. Ludowa tradycja okazała się jednak niezwykle trwała i oparła się kościelnym zakazom.
Współcześnie obrzęd topienia Marzanny stracił swój rytualny charakter, stając się radosnym elementem edukacji przedszkolnej i szkolnej w pierwszym dniu kalendarzowej wiosny. Mimo że dzisiejsze dzieci traktują ten zwyczaj wyłącznie w kategoriach plenerowej zabawy, sama struktura gestu pozostała nienaruszone – symboliczne pożegnanie ciemności na rzecz światła nadal przypomina o odwiecznym, niezmiennym rytmie natury.
O temacie:
Portret symboliczny w malarstwie europejskim od wieków stanowi formę wypowiedzi artystycznej, w której wierne oddanie obrazu postaci przestaje być wyłącznie celem samym w sobie, stając się nośnikiem wartości abstrakcyjnych, filozoficznych lub mitologicznych. W przeciwieństwie do reprezentacyjnego portretu oficjalnego, nurt symboliczny operuje rozbudowaną metaforą, wykraczając poza doraźny zapis rzeczywistości na rzecz badania stanów wewnętrznych, archetypów oraz uniwersalnych praw natury. Ważnym zjawiskiem w ramach tego gatunku było osadzanie portretu w kontekście podań ludowych i motywów obrzędowych, gdzie indywidualny człowiek przeistaczał się w ucieleśnienie sił przyrody, cykliczności czasu czy granicznych doświadczeń egzystencjalnych.
W sztuce współczesnej portret symboliczny doświadcza wyrazistego odrodzenia, odrzucając jednak dawne, sztywne akademickie normy malarskie na rzecz osobistej, często dekonstrukcyjnej interpretacji mitów. Dzisiejsi twórcy sięgają po dawne obrzędy i legendy nie po to, by tworzyć nostalgiczne, proste ilustracje, lecz by poszukiwać w nich aktualnych kontekstów – pytań o bezsilność jednostki wobec głęboko zakorzenionych zwyczajów i niepisanych norm, oraz tożsamość, przemijanie i nieuchronność wpisania człowieka w rytm natury.
O technice: Farba olejna na płótnie
Farba olejna to jedno z najważniejszych mediów w dziejach sztuki, które ukształtowało nowożytny język malarstwa. Tradycyjny proces jej wytwarzania opiera się na mechanicznym ucieraniu sproszkowanych pigmentów ze spoiwem w postaci olejów schnących – najczęściej lnianego, makowego lub orzechowego. Kluczowa dla tej techniki jest chemia samego procesu wiązania. W przeciwieństwie do farb wodnych, warstwa olejna nie wysycha poprzez odparowanie, lecz w wyniku długotrwałej reakcji polimeryzacji i utleniania spoiwa, tworząc na podłożu elastyczną, niezwykle odporną strukturę.
W ujęciu historycznym upowszechnienie techniki olejnej w XV wieku przez mistrzów niderlandzkich, z Janem van Eyckiem na czele, wywołało prawdziwą rewolucję w malarstwie. Dzięki zastosowaniu transparentnych warstw, czyli laserunków, artyści zyskali narzędzie do perfekcyjnego naśladowania struktur materii, uzyskania subtelnych efektów światłocieniowych (sfumato) oraz głębi perspektywy powietrznej. W kolejnych stuleciach, od weneckiego koloryzmu Tycjana, przez światłocieniowy dramat Caravaggia i Rembrandta, aż po impastowe, ekspresyjne gesty Vincenta van Gogha, technologia olejna ewoluowała od gładkich, lustrzanych powierzchni ku dynamicznym strukturom reliefowym.
Współczesna praktyka kuratorska i kolekcjonerska nadal postrzega malarstwo olejne jako klasyczne i najbardziej wartościowe, często stawiając obrazy malowane w tej technice na najwyższym podium w świecie sztuki.
O artystce:
Milena Krupnik (ur. 2005 r. w Krakowie) – studentka malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie w IV Pracowni prof. Grzegorza Sztwiertni oraz dr. Michała Sroki. W swojej twórczości łączy malarstwo realistyczne i rysunek z poszukiwaniami w obszarze tkaniny artystycznej. Jej prace to oniryczne, symboliczne studia skupione wokół postaci kobiecej, w których osobiste doświadczenia, stany emocjonalne oraz motywy natury i folkloru splatają się w spójną, nastrojową opowieść. Uczestniczka wielu wystaw zbiorowych, m.in. w Galerii ZPAP Pryzmat, Teatrze BARAKAH oraz Galerii Wydziału Malarstwa krakowskiej ASP. Pełny biogram artystki oraz pozostałe jej obrazy dostępne w ofercie naszej Galerii Wiele Sztuki znajdziesz tutaj.
Wizualizacja obrazów
Chcesz kupić obraz, ale obawiasz się, że nie będzie pasował do wystroju? Wyślij nam e-mailem zdjęcie swojej ściany, na której chciał byś by wisiała praca, a my odeślemy Ci wizualizację obrazu w Twoim wnętrzu. Więcej informacji w zakładce Obrazy na ścianę.