Anik Radzymińska – Motylki

 

Rok: VIII 2023, Warszawa

Technika: Tempera żółtkowa na płótnie lnianym

Wymiary: 90 cm na 90 cm (szer. x wys. / W x H)

W przypadku zainteresowania zakupem obrazu, skontaktuj się z nami: +48 696 893 611, +48 602 627 406, lub napisz: galeria@galeriawielesztuki.eu

Pełny biogram artystki oraz jej pozostałe obrazy dostępne w ofercie naszej Galerii Wiele Sztuki znajdziesz tutaj

Galeria Wiele Sztuki specjalizuje się w wyszukiwaniu i promowaniu najbardziej uzdolnionych młodych artystów, studentów i absolwentów uczelni artystycznych. W Galerii prezentowane są także prace profesorów i wykładowców akademickich oraz innych, uznanych polskich i zagranicznych twórców.

Oryginalne rzeźby, obrazy i rysunki dostępne w ofercie Galerii Wiele Sztuki są pracami wykonanymi przez artystów tylko w jednym egzemplarzu. Do każdego sprzedanego dzieła wystawiamy Certyfikat Autentyczności z unikatowym numerem, zawierający reprodukcję dzieła wraz z jego opisem oraz informacje o autorze. Dokument opatrzony pieczęciami Galerii Wiele Sztuki jest podpisany przez właścicielkę galerii. 

Galeria współpracuje z renomowanymi zakładami rzemieślniczymi, świadczącymi usługi profesjonalnego oprawiania obrazów. W sprawie usługi oprawy obrazów, prosimy o kontakt.

Jeżeli jesteś zainteresowany twórczością tej artystki i szukasz jej innych prac, zadzwoń: +48 696 893 611, lub napisz: galeria@galeriawielesztuki.eu

Nie jesteś pewien czy obraz, który Ci się podoba będzie pasować do Twojego wnętrza? Chciałbyś sprawdzić przed zakupem, jak będzie wyglądał w wybranym przez Ciebie miejscu? Skorzystaj z naszej oferty wizualizacji. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Obrazy na ścianę.

 

 

O obrazie: 

Obraz „Motylki” Anik Radzimińskiej z 2023 roku to jedno z najbardziej poruszających i bezkompromisowych dzieł w dorobku młodej artystki, stanowiące bezpośrednią realizację założeń jej manifestu twórczego. W tej zwięzłej kompozycji tradycyjna formuła autoportretu ulega radykalnej dekonstrukcji.

Zamiast wizerunku twarzy, autorka posługuje się pierwszoosobowym kadrem, ukazującym leżącą kobietę w skrócie perspektywicznym. Ciemnozielona sylweta ciała – z wyraźnie zarysowanym brzuchem i piersią – dominuje na tle chłodnej bieli płótna. Osią merytoryczną dzieła staje się moment, w którym tkanka pęka, odsłaniając organiczną szczelinę, z której wyłania się jaskrawoczerwona forma hybrydowego owada, chwytana jednocześnie palcami uniesionej dłoni.

Radzimińska w sposób niezwykle odważny analizuje temat zdolności ciała do reprodukcji oraz związanych z tym zagrożeń i fizjologicznego dyskomfortu. Pękający brzuch, rodzący owadzią formę, staje się metaforą pamięci ciała, które rejestruje każdy dotyk i traumę. Jednakże, poprzez zastosowanie perspektywy pierwszej osoby, artystka dokonuje emancypacyjnego odwrócenia ról: postać sama obserwuje własną anatomię, odzyskując nad nią pełną władzę i suwerenność, a zarazem zaprasza widza do porzucenia pozycji biernego, władczego obserwatora.

W „Motylkach” Anik Radzimińska dokonuje genialnego, malarskiego zabiegu: to, co potencjalnie przerażające i tabuizowane, transformuje w obszar głębokiej samoświadomości. Przekraczając granice między wnętrzem a zewnętrzem, artystka oswaja organiczny niepokój, zamieniając zinternalizowany wstręt w potężny manifest nienormatywnej cielesności. Obraz ten nie tylko rzuca wyzwanie klasycznym kanonom piękna, ale staje się jednym z najważniejszych, najbardziej kompletnych traktatów o suwerenności ciała w najnowszej sztuce polskiej.

O temacie: Perspektywa pierwszoosobowa i motywy animalistyczne w nowoczesnym autoportrecie

Tradycyjna formuła autoportretu, oparta na zewnętrznej, obiektywnej obserwacji i odwzorowaniu fizjonomii twórcy, we współczesnych sztukach wizualnych ustępuje miejsca radykalnym strategiom subiektywizacji kadru. Jednym z najbardziej powszechnych zabiegów jest zastosowanie perspektywy pierwszoosobowej (tzw. first-person view), która wymusza na odbiorcy patrzenie na przestrzeń oraz fragmenty ciała bezpośrednio oczami fikcyjnego podmiotu. Taka konstrukcja obrazu redefiniuje relację między widzem a dziełem, eliminując klasyczny dystans estetyczny i pozycję zewnętrznego obserwatora. Ciało, ukazywane w gwałtownych skrótach perspektywicznych lub fragmentarycznych zbliżeniach, przestaje być obiektem estetyzacji, a staje się surowym rejestratorem stanów somatycznych, zmysłowych oraz wewnętrznych napięć psychofizycznych.

Wprowadzenie do tak skomponowanej przestrzeni motywów animalistycznych, ze szczególnym uwzględnieniem fauny mikroskopijnej lub owadziej, pozwala twórcom na badanie płynności i umowności barier biologicznych. W historii kultury owady – zwłaszcza te powiązane z procesami przeobrażenia i metamorfozy – funkcjonowały na pograniczu fascynacji oraz głębokiego niepokoju egzystencjalnego. Konfrontacja ludzkiej anatomii z elementami pancerzy, odnóży czy skrzydeł służy we współczesnym malarstwie do wizualizacji zjawiska abjekcji, czyli zinternalizowanego wstrętu wobec fizjologii, łamania tabu oraz lęku przed naruszeniem integralności własnego ja. Dotyk lub fizyczna integracja tkanki ludzkiej z formą zwierzęcą staje się malarską próbą oswojenia biologicznej inności, a także emancypacyjnym aktem odzyskiwania podmiotowości poprzez radykalną, czasami nawet łamiącą ogólne poczucie estetyki, autorefleksję

O technice:  Tempera żółtkowa na płótnie lnianym

Malarstwo temperowe, choć historycznie stanowiło fundament europejskiej tradycji przed upowszechnieniem farb olejnych, współcześnie jest medium raczej elitarnym, wymagającym od twórcy pełnej samowystarczalności warsztatowej. Proces twórczy rozpoczyna się tu jeszcze przed nałożeniem pierwszej plamy barwnej, ponieważ artysta osobiście uciera sproszkowane pigmenty z naturalnym emulgatorem, jakim jest świeże żółtko jaja kurzego. Żółtko miesza się z wodą (w równych proporcjach) lub wytrawnym białym winem/piwem. Alkohol i kwasy działają jako naturalny konserwant.

Ta organiczna emulsja, zawierająca naturalne lipidy i wodę, trwale wiąże cząsteczki barwnika z podłożem lnianym lub bawełnianym. Kluczową cechą fizyczną tego medium jest dosyć szybkie tempo wysychania, które zachodzi poprzez odparowanie wody. Wymusza to na malarzu specyficzną dyscyplinę oraz planowanie kompozycji: farba musi być aplikowana zdecydowanie, bez możliwości dokonywania wielogodzinnych, miękkich retuszy, laserunków czy rozmyć bezpośrednio na podłożu.

Po całkowitym utwardzeniu spoiwa, tempera jajowa pozostawia na płótnie idealnie matową, pozbawioną połysku i szlachetną powłokę, która wizualnie przypomina strukturę emalii lub gładkiego tynku. Naturalny współczynnik załamania światła w spoiwie organicznym sprawia, że barwy zyskują niezwykłą czystość, głębokie nasycenie oraz odporność na procesy starzenia, nie ciemniejąc i nie żółknąc z upływem lat. Medium to pozwala na operowanie kategoryczną, płaską i plakatową plamą barwną o ostrych, zgeometryzowanych granicach. Brak widocznego, grubego duktu pędzla oraz sterylna gładkość powierzchni eliminują iluzję przestrzeni, skupiając uwagę widza na czystej architekturze znaku malarskiego.

O artystce  

Anik Radzimińska (ur. 1998 w Warszawie) to artystka wizualna i twórczyni performansów. Jest absolwentką Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie w 2024 roku obroniła z wyróżnieniem dyplom „Nie pokazuj języka”. W swojej praktyce artystycznej porusza się na intrygującym pograniczu abstrakcji organicznej i figuracji. Ważnym aspektem jej poszukiwań jest analiza zjawiska abjekcji: Radzimińska przygląda się temu, co narusza integralność ludzkiego ciała, przekracza jego tabu i kwestionuje kulturowe czy społeczne normy.

Artystka jest finalistką i laureatką najważniejszych ogólnopolskich konkursów malarskich, w tym 5. Ogólnopolskiego Studenckiego Konkursu Malarskiego im. Wojciecha Fangora oraz Konkursu „Nowy Obraz / Nowe Spojrzenie” o Nagrodę Artystyczną UAP. Swoje prace, charakteryzujące się syntetyczną formą i kontrastową paletą, realizuje najczęściej w technice oleju na płótnie oraz w rzadko spotykanej, wymagającej, samodzielnie przygotowywanej klasycznej temperze żółtkowej. Pełny biogram artystki oraz pozostałe jej obrazy dostępne w ofercie naszej Galerii Wiele Sztuki znajdziesz tutaj

Wizualizacja obrazów

Chcesz kupić obraz, ale obawiasz się, że nie będzie pasował do wystroju? Wyślij nam e-mailem zdjęcie swojej ściany, na której chciał byś by wisiała praca, a my odeślemy Ci wizualizację obrazu w Twoim wnętrzu. Więcej informacji w zakładce Obrazy na ścianę.

Kolor:

1. GŁĘBOKA, CIEMNA ZIELEŃ – Dominujący, zgaszony ton indygo pokrywa całą płaszczyznę ciała leżącej postaci kobiety, nadając jej ciężki, chłodny i sterylny charakter, 2. CZERWIENIE – Sygnalny, nasycony odcień wypełnia wnętrze pęknięcia oraz sylwetkę owada, tworząc centralny, drgający punkt skupienia wzroku, 3. CHŁODNA, ZŁAMANA BIEL – Pokrywa jednolite, płaskie tło kompozycji, działając jako izolator, który maksymalnie uwypukla i wyostrza kontury pierwszoplanowej postaci, 4. JASNOZIELONY, miejscami FILOTEOWY KONTUR – seledynowo-fioletowa linia obwodzi sylwetkę oraz palce dłoni kobiety, linearnie oddzielając ciemne płaszczyzny ciała od jasnego tła, 5. MATOWY, CIEMNY BRĄZ – Wypełnia najgłębsze, wewnętrzne dno szczeliny w brzuchu, tworząc kontrast walorowy sugerujący anatomiczną głębię rozcięcia.

Wielkość:

90 cm na 90 cm

Rama:

Bez ramy / No frame

Technika:

Tempera żółtkowa na płótnie lnianym

Styl:

Sztuka figuratywna, Sztuka współczesna

Temat:

Autoportret

Updating…
  • Brak produktów w koszyku.