O obrazie:
W najnowszym portrecie Elizabeth Voryvody odnajdujemy fascynującą ucieczkę od traumy ludzkiego cierpienia, w stronę czystej estetyki i malarskiej erudycji. Artystka, rezygnując z narracji o bezsilności, składa hołd wielkim mistrzom modernizmu, budując pomost między współczesnym warsztatem a duchem paryskiej bohemy lat 20. XX wieku.
Centralnym punktem dzieła jest magnetyczne spojrzenie kobiety, ujęte w ramy kubizującej dekonstrukcji. Voryvoda brawurowo dzieli twarz modelki na strefy „nocy” (chłodne błękity) i „dnia” (świetliste żółcienie), sugerując dualizm ludzkiej natury – spokój i pasję, tajemnicę i jawność. Wydłużenie szyi i elegancki kontur bezpośrednio przywołują na myśl akty Modiglianiego, jednak płomienne, niemal fowistyczne tło nasyca obraz nowoczesną energią, daleką od dekadenckiego znużenia.
To malarstwo celebrujące formę, kolor i światło. Voryvoda udowadnia, że klasyczny temat portretu wciąż oferuje nieskończone pole do popisu, jeśli zostanie poparty nienagannym warsztatem i odwagą w operowaniu kontrastem.
O temacie obrazu: Ewolucja portretu i dziedzictwo École de Paris
Portret kobiecy w XX wieku przestał być jedynie rejestracją rysów twarzy, stając się manifestem stylu i stanu ducha artysty. Kluczowym punktem odniesienia jest tu szkoła paryska (École de Paris) – termin ukuty przez André Warnoda w 1925 roku, opisujący międzynarodowe środowisko artystów działających na Montparnasse. Twórcy tacy jak Amedeo Modigliani, Chaim Soutine czy Tamara Łempicka zrewolucjonizowali portret, wprowadzając charakterystyczną manierystyczną stylizację: wydłużone szyje, puste lub migdałowe oczy oraz melancholijny liryzm.
Modernistyczny portret czerpie garściami z fowizmu (wyzwolenie koloru z funkcji opisowej) oraz kubizmu (geometryzacja formy). W tym ujęciu twarz staje się architekturą płaszczyzn, gdzie światłocień nie jest wynikiem naturalnego oświetlenia, lecz arbitralną decyzją malarską mającą na celu wydobycie psychologii postaci. Współczesna kontynuacja tego nurtu to próba syntezy klasycznego piękna z nowoczesną, niemal graficzną siłą przekazu, co czyni portret ponadczasowym elementem dialogu między tradycją a awangardą.
O technice: farba olejna na płótnie
Farba olejna jest wytwarzana w drodze starannego utarcia i wymieszania substancji barwiących ze spoiwem, jakim jest schnący olej roślinny (najczęściej lniany, makowy lub szafranowy). Technika ta od XV wieku dominuje w malarskie europejskiego kręgu kulturowego.
Jej unikatowość wynika z polimeryzacji oksydacyjnej – w przeciwieństwie do farb wodnych, olej nie paruje, lecz twardnieje w kontakcie z tlenem, tworząc trwale związany z podłożem, elastyczny film. Pozwala to na stosowanie techniki impasto (grube nakładanie farby szpachlą) oraz precyzyjnych laserunków – cienkich, transparentnych warstw, które działają jak filtry optyczne, przepuszczając światło do głębszych partii obrazu i odbijając je z powrotem do oka widza.
Farba olejna oferuje najwyższy wśród wszystkich mediów współczynnik załamania światła, co przekłada się na głębię koloru i tzw. „wewnętrzny blask” dzieła. W fazie końcowej obraz poddawany jest werniksowaniu (pokrywaniu warstwą naturalnej lub syntetycznej żywicy), co nie tylko chroni pigmenty przed procesami fotochemicznymi (promieniowaniem UV), ale także wyrównuje połysk i pogłębia kolory.
O artystce:
Elizabeth Voryvoda, ukraińska artystka młodego pokolenia (ur. 2000, Dniepr), absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (rocznik 2025) na specjalizacji malarstwo ścienne. Jej droga artystyczna rozpoczęła się w dzieciństwie u boku ojca, malarza ikon, pośród fresków i prac sakralnych. Po ukończeniu z wyróżnieniem Kolegium Sztuki w Dnieprze i rozpoczęciu studiów w Kijowie, jej akademickie podejście do sztuki uległo radykalnej transformacji.
Wybuch wojny w Ukrainie i wymuszona emigracja do Polski stały się katalizatorem do poszukiwania nowego, brutalnie szczerego języka artystycznego. W nagrodzonej pracy dyplomowej na warszawskiej ASP, artystka przedstawiła awangardowy cykl ośmiu portretów badających kluczowe ludzkie emocje (ból, strach, nadzieja) oraz dopełniającą go mozaikę ceramiczną, która stała się dla niej metaforą siły i integracji mimo wewnętrznych pęknięć. W swojej twórczości świadomie nawiązuje do dziedzictwa awangardy (m.in. Malewicza, Kandinsky’ego, Picassa, Kantora), wierząc, że “prawdziwe malarstwo rodzi się z prawdy – z przeżytego doświadczenia. Więcej o artystce przeczytasz tutaj.
Wizualizacja obrazów
Chcesz kupić obraz, ale obawiasz się, że nie będzie pasował do wystroju? Wyślij nam e-mailem zdjęcie swojej ściany, na której chciał byś by wisiała praca, a my odeślemy Ci wizualizację obrazu w Twoim wnętrzu. Więcej informacji w zakładce Obrazy na ścianę.